Author: sergio

  • Jak unikać kłótni w związku? |  Związki

    Jak unikać kłótni w związku? | Związki

    Czy często dochodzi w Twoim związku do kłótni? Czy masz czasem wrażenie, że to wszystko wymyka się spod kontroli ale jednak nie potrafisz wcisnąć STOP. Czasem zastanawiasz się czy można unikać kłótni? Jak unikać kłótni w związku? Dobra wiadomość jest taka, iż w każdym związku prędzej czy później zdarzają się chwile napięcia, które skwapliwie przekształcają się w kłótnie. Skumulowane emocje, nierozwiązane problemy, zarzuty czy odczucia bycia ignorowanym, pomijanym to wszystko działa na naszą niekorzyść. Kłótnia z byle jakiego małego powodu może rozszerzyć się na festiwal wszystkich obiekcji, niedomówień czy starych sytuacji, których odpowiednio nie omówiliście. Skupmy się na tym, w jaki sposób możemy skrócić jej czas lub całkiem uniknąć tych niepotrzebnych kłótni.

    Kłótnia – o co właściwie chodzi i jak unikać kłótni

    Sam mechanizm takiej wymiany zdań wszyscy dobrze znamy. Kłótnie mogą dawać krótkookresowe pozorne poczucie większej miłości do drugiej osoby. Lecz takie fałszywe przekonanie zaistnieje w tych chwilach, ponieważ pojawia się strach przed odrzuceniem lub samotnością, a po kłótni pojawia się zadowolenie z pomyślnego rozwiązania trudnego zdarzenia w związku. Niestety kłótnie w dłuższej perspektywie są szkodliwe dla związku, ponieważ każda kłótnia jest przyczyną mniejszych lub większych zranień oraz zablokowanych emocji.

    Najczęściej w kłótniach, każdy rani drugą osobę, a czasem ktoś się w ogóle blokuje i tłumi swoje emocje.

    Nie w każdej kłótni jesteś w stanie omówić i rozwiązać wszelkie problemy, raczej starasz się załagodzić sytuację lub krzyczeć coraz głośniej aby wykrzyczeć wszystkie swoje złe emocje i krzywdy. Druga osoba albo przestaje się odzywać i stara się załagodzić problem nawet kosztem swoich uczuć lub bierze udział w uzewnętrznianiu swoich bóli i żadne z Was nie skupia się na . Nie ma tutaj ani słuchania ani zrozumienia drugiej strony. Jest tylko wyrzut emocji spowodowany nagromadzeniem się problemów. Czasem również spowodowane przez to, że się jest w Dramatycznym Trójkącie Karpmana.

    Dziury w filarze związku – kłótnia.

    Jeżeli blokujesz emocje, prędzej czy później skończy się pojemność na nie. Efektem jest wybuch i kłótnia. Takie są mechanizmy, i prawie zawsze tak się to kończy. Tłumienie emocji nie jest dobre dla żadnej ze stron. Każda kłótnia to jak mała dziura w filarze, który trzyma nasz dom (czyt. związek). Im więcej takich dziur tym większa jest szansa, że ten dom się zniszczy. Podstawa związku zaczyna się chwiać i może być tak, że stwierdzisz iż nie ma już czego ratować. Blokowanie emocji to bardzo niebezpieczna sytuacja, gdyż tak jak mówiłem one zawsze wychodzą na zewnątrz. I tu kluczowy jest czas, ponieważ im bardziej je w sobie kumulujesz tym gorzej będzie Tobie sobie z nimi poradzić.

    Sposób na skrócenie kłótni

    I tutaj wreszcie dochodzimy do magicznego sposobu, który pomoże Ci w tej kłótni. Pamiętasz jak w szkole mówiono, że są 3 magiczne słowa? Proszę, dziękuję i przepraszam. Jedno z tych słów ma tutaj zastosowanie. Najlepszym lekarstwem, które naprawdę działa to przeproszenie. Nieważne kto jest winny. Może Ty, może partner.

    Nawet jeśli druga osoba jest winna, to i Ty znajdź coś za co możesz przeprosić. Może być to, że podniosłaś głos, lub to, że Twoje słowa były mocniejsze niż chciałaś. Nie odbieraj tego jako uległość czy też przyznanie się do winy lub postawienie się na z góry przegranej pozycji gdyż nie taki jest tego sens.

    Słowo przepraszam pozwala Ci wrócić na właściwe tory dyskusji. Wiesz, że czasem sytuacja jest mocno zaogniona a emocje kłębią się w głowie i proszą abyś je wykrzyczała. Słowo przepraszam zadziała tutaj jak hamulec bezpieczeństwa, pomoże Wam na chwilę ostudzić atmosferę. I to jest odpowiedź na pytanie jak unikać kłótni, bądź skrócić jej czas.

    Staraj się znaleźć coś, za co przeprosisz niezależnie od tego kto jest winny.

    Jak unikać kłótni? Rozpoczęcie i szczere przepraszanie działa cudownie. Zobaczysz jak kłótnia, która z doświadczenia wiesz, mogłaby trwać bardzo długo, zaskakująco potrafi się skrócić nawet do paru minut, jednak nie to jest najważniejsze. Ważne jest jaki ta kłótnia ma wtedy przebieg i w jaki sposób udaje Wam się rozwiązać wasze problemy. Jednocześnie, przy przepraszaniu pojawia się szacunek dla drugiej osoby. Jest też poczucie ważności a wasze problemy wydają się bardziej zrozumiałe dla drugiej osoby. Łatwiej Ci rozmawiać i nie przybierasz postawy agresywnej co znacznie ułatwia omawianie waszych uczuć, emocji czy problemów.

    Wsparcie partnera i jak unikać kłótni

    Porozmawiaj o tym z partnerem. Przedstaw mu swój pomysł, powiedz jak bardzo to stanie się dla was ważne. Postaraj się, aby było wsparcie z drugiej strony, żeby też partner chciał w to wejść i spróbować, żeby on też starał się w przyszłości przeprosić jako pierwszy. Słowo “przepraszam” działa jak magia. Spróbuj …

    Zacznij przepraszać za coś, za cokolwiek, by było prawdziwe, nawet jeśli winna za główny temat kłótni jest druga osoba. Warto porozmawiać z partnerem i ustalić, żebyście w przyszłości starali się przepraszać, każdy jako pierwszy, nie czekając na krok drugiej osoby to pierwsza zasada.

    Róża energii i inne narzędzia

    Kluczowe, żeby związki były harmonijne to nie tylko jakościowa rozmowa pomiędzy partnerami, ale zrozumienie Różę Energii. O Róży Energii szczegółowo pisze w książce Sekrety Rozwoju Osobistego, zacytuję również przykłady, o których napisał również David Deida w swoich książkach. Kolejny aspekt to Koło Zgody – komunikacja granic, dawanie, branie, przyzwalanie i przyjmowanie, też o tym w szczegółach piszę w książce Sekrety Rozwoju Osobistego.

    Gwarantuję, że wkrótce zauważysz ogromną poprawę w Twoim związku

    Kłótnie nie będą już kłótniami a okazją do wyjaśnienia problemów, nie będą trwały długo i nie będą generowały tak wielkiego emocjonalnego obciążenia lecz będą inne. Po kłótni lub rozmowie natomiast będzie w was przeważało uczucie spokoju i radości z rozwiązania pewnego problemu. Dzięki temu małemu słówku kłótnie, często zamieniają się w rozmowy podczas których masz okazje porozmawiać i ustalić pewne kwestie ważne dla Twojego związku.

    W książce Sekrety Rozwoju Osobistego znajdziesz narzędzia, które bardzo Ci pomogą w tym, żeby unikać kłótnie, i żeby związek był harmonijny i szczęśliwy.

  • Trójkąt dramatyczny Karpmana. Sprawdź czy znajdujesz się w trójkącie! Jaką rolę w nim odgrywasz?

    Trójkąt dramatyczny Karpmana. Sprawdź czy znajdujesz się w trójkącie! Jaką rolę w nim odgrywasz?

    Trójkąt Dramatyczny Karpmana. Zastanawiasz się czasami nad swoimi relacjami z innymi ludźmi? Czy zauważasz powtarzający się schemat? Jesteś zawsze osobą od pomagania innym, zapominając o swoich potrzebach lub po prostu stawiając je na drugim miejscu? Może wręcz przeciwnie – to Ty zawsze szukasz pomocy u innych. Przekonujesz innych, że mają lepiej, że ty jesteś osobą poszkodowaną, której warto pomagać. W poprzednim artykule napisałem o tym jak pokochać siebie i dobrze jest wiedzieć, że często podświadomie wchodzimy w utarty schemat, który został przez dr Karpmana określony mianem trójkąta dramatycznego.

    Czym jest trójkąt dramatyczny Karpmana?

    Będąc w dramatycznym trójkącie Karpmana naprzemiennie przyjmujemy jedną z trzech ról. Nawiązujemy relacje, w których płynnie przechodzimy do odgrywania jednocześnie roli ofiary, roli wybawcy oraz roli kata.

    Trójkąt Dramatyczny Karpmana – Możemy odgrywać trzy role jednocześnie.

    Na pewno znasz kogoś, kto wciela się w trzy role jednocześnie. Możliwe, że to jesteś właśnie ty. Często ten schemat stosowany jest w stosunku nasz rodzic – dziecko (my). Zostaje nam wpajany, aby kolejno przejąć go w stosunku do naszych dzieci. Stajemy się przez to rozgoryczeni, nasączeni negatywną emocją i nie potrafiący zrozumieć, że każdy z nas ma swoje życie, swoje zajęcia i swoje problemy.

    Przykład:

    Jako rodzic sugerujesz swoim dzieciom kilka dni z rzędu, że wypadałoby poodkurzać mieszkanie. Nikt nie zadeklarował się, że wykona to zadanie, chociaż w twoich oczach brzmiało to jak prośba i oddelegowanie zadania na swoje pociechy. Po kilku dniach bierzesz odkurzacz w swoje ręce i odkurzasz całe mieszkanie. Zwracasz się do swoich dzieci z problemem. “Jak zawsze to JA musiałem poodkurzać całe mieszkanie. Nikt poza mną nie robi nic w tym domu.” W tej jednej wypowiedzi przyjmujesz trzy postawy na raz.

    Jesteś ofiarą – w końcu wszystkie obowiązki domowe przypadły na ciebie. Znowu to ty sprzątasz i marnujesz swój czas.

    Jesteś wybawcą – co rodzina zrobiłaby bez ciebie i twojego zaangażowania? Byłoby brudno, gdyby nie twoja praca.

    Jesteś katem – zwalasz winę na innych domowników za to, że to właśnie ty musiałeś wykonać daną pracę domową, ponieważ oni tego nie zrobili wcześniej. Chciałeś mieć czyste mieszkanie. Cel został osiągnięty. Czy czerpiesz z tego radość? Oczywiście, że nie. A negatywne emocje odczuwasz ty i cała twoja rodzina. Prawdopodobnie, gdyby ktoś poodkurzał mieszkanie szybciej, to i tak byłoby nie po twojej myśli – za mało dokładnie lub za późno. Znów pojawiłaby się postawa trzech ról jednocześnie.

    Lubisz przyjmować jedną rolę.

    Schemat takiego działania często wynoszony jest z innych relacji i działamy wtedy zupełnie nieświadomie.

    Często jesteś dla kogoś wybawcą. Lubisz pomagać. Czerpiesz egoistyczną satysfakcję z pomagania. Zatracasz się dla innych ludzi, zupełnie zapominając o sobie. Ważniejsze jest dla ciebie np. opłacenie córce farbowania włosów, niż twoja konieczna wizyta u dentysty i zadbanie o swoje zdrowie, chociaż jest to ważniejsza sprawa. Przez to stajesz się ofiarą. Twoim katem stają się ofiary, które zwracają się do ciebie o pomoc.

    Lubisz być ofiarą zrzucającą winę swoich porażek na inne osoby. Kiedy coś ci w życiu nie wychodzi szukasz osoby, na którą możesz zrzucić odpowiedzialność. Czujesz się lepiej, mogą mówić, że ktoś cię źle traktuje, bo to oznacza, że twój kat jest gorszy od ciebie. Przez co stajesz się katem dla osób, które obarczasz swoimi problemami.

    Jesteś katem. Źle traktujesz inne osoby. Wtrącasz się bez potrzeby w życie innych. Uważasz, że wiesz lepiej jak powinni żyć. Bez potrzeby udzielasz rad, zamiast zająć się swoim życiem. Masz wrażenie, że jesteś pomocnym wybawcą, a stajesz się katem.

    Pamiętaj, że wchodząc w schemat trójkąta dramatycznego Karpmana odgrywane przez ciebie role są naprzemienne. Przez co stawiając się w roli ofiary łatwo stajesz się katem swojego wybawcy.

    Przykład:

    Twój przyjaciel ma problemy w relacji ze swoją partnerką. Jest w pozycji ofiary w swoim związku. Ciągle zwraca się do ciebie o pomoc. Opowiada o tym jak mu źle, stawiając swoją partnerkę w złym świetle, robiąc z niej swojego kata. Przyjmuje rady, ale nie wciela ich w swoje życie. Wasza relacja, w której twój przyjaciel jest ofiarą, a ty jego wybawcą ciągnie się tygodniami. Twój przyjaciel uważający się za ofiarę w relacji z partnerką czerpie radość z tego, że może zrzucić winę za swoje niepowodzenia na kogoś innego. Może poczuć się lepiej mając opiekę swojego wybawcy. Podnosi swoją wartość krytykując zachowania swojego kata.

    Odgrywanie ról nie rozwiązuje problemów, ale jeszcze bardziej je pogłębia. Uzależniamy się od odgrywania ról. Warto więc przejąć kontrolę, kiedy tylko zauważamy, że wchodzimy w znany nam już schemat, aby nie brnąć niepotrzebnie w negatywną relację.

    Jak postępować, kiedy uświadomimy sobie, że tkwimy w dramatycznym trójkącie Karpmana?

    Należy sobie uzmysłowić, że tkwienie w trójkącie dramatycznym Karpmana jest niszczące dla każdej ze stron. Przeanalizuj swoje relacje. Postaraj się wyciągnąć z tej analizy wnioski i wprowadź odpowiednie działania. Weź odpowiedzialność za swoje życie. Uświadom sobie (lub również innymi, z którymi tkwisz w takiej relacji), że jest to negatywna postawa. Warto w życiu zająć się sobą. Należy pomagać, jednak powinno robić się to z głową. Pomoc powinna być pomocą, a nie długoterminowym wyciąganiem ręki, kiedy ofiara z niej nie korzysta, a jedynie czerpie korzyści z postawy bycia ofiarą. Pamiętaj, że powinno się mieć czas dla siebie – na rozwój swoich pasji, na odpoczynek, na cokolwiek nam się zamarzy. Nikt nie ma prawa ingerować w nasze życie, tak samo jak i my nie mamy prawa tego robić w stosunku do innych. Ważna jest równowaga między trzema rolami, jakie możemy przyjąć i jakimi ktoś może nas obdarzać.

    Bądź rozsądnym wybawicielem:
    Pomagaj innym, ale nie zapominaj o sobie i o swoich potrzebach, bo wtedy nagle staniesz się ofiarą swoich własnych wyborów. Pomagaj innym, ale nie wchodź nie proszony z radami w cudze życie, aby nie stać się czyimś katem.

  • Jak pokochać siebie? 15 sposobów, które zmienią Twoje życie

    Jak pokochać siebie? 15 sposobów, które zmienią Twoje życie

    Jak pokochać siebie? Zastanawiasz się może czy miłość do samego siebie to jakaś egoistyczna pobudka, potrzeba drugiej kategorii czy sprawa, którą można odłożyć na później. To podstawa do rozsądnych relacji z innymi ludźmi i naszego szczęścia.

    Czasami trudno jest nam pokochać samych siebie i zaakceptować sprawy, na które zupełnie nie mamy wpływu, takie jak odstające uszy czy jasna karnacja.
    Ciężko nam pogodzić się z tym, że nie da się być w każdej postaci idealnym – bo skoro mamy wysportowaną sylwetkę, ciężko jednocześnie o smukłe nogi modelki. Warto więc spojrzeć na to obiektywnie, docenić to jak wiele mamy i być za to wdzięcznym.

    Wtedy często okazuje się, że nasze problemy i wady są mało istotne i warto skupić się na naszych możliwościach. Są kwestie, w których możemy się doskonalić i  takie rozwojowe podejście jest zdrowym podejściem do naszej akceptacji. Jeżeli nie odpowiada nam w nas samych coś, co możemy wypracować i zmienić, to warto podjąć takie kroki, aby poczuć się lepiej z samym sobą. Poczuć, że posiadamy kontrolę nad naszym ciałem i postrzeganiem świata. Jeżeli jednak nie odpowiadają nam np. nasze odstające uszy, na które zupełnie nie mamy wpływu, to może warto przemyśleć nową fryzurę, dzięki której przykryjemy uszy i poprawi to naszą samoocenę, dzięki czemu poczujemy się pewniej.

    Pokochanie samego siebie bywa trudną drogą, często związaną z wyrzeczeniami czy intensywnymi treningami, ale jeżeli właśnie to sprawi, że będziemy najlepszą wersją siebie – to warto.

    Pamiętajcie jednak, żeby być idealnym dla siebie, a nie dla otaczających nas ludzi. Najważniejsze jest zdrowe podejście do sprawy – nie jest ważne czy jesteś grubą czy chudą osobą. Nie jest również istotne czy jesteś naturalna czy makijażem podkreślasz swoje zalety lub maskujesz wady.

    Ważne jest to, że czujesz się dobrze ze swoim ciałem i to co dla niego robisz jest zdrowe.

    Oto 15 sposobów, które zmienią Twoje życie

    1. Zadbaj o swój wygląd fizyczny.
      Nie chodzi tu o to, aby kogoś traktować powierzchownie i oceniać go po wyglądzie. Nie jest to w żadnym wypadku staranie dopasowania się do ram społeczeństwa. Mam na myśli dbanie o ciało, włosy, paznokcie jak i również o nasz ubiór. Dla jednych z nas będzie to tylko pielęgnacja ciała, dla innych dodatkowo makijaż i malowanie paznokci, a jeszcze dla innych zmiana koloru włosów i opalone ciało. Kobiety jak i mężczyźni powinni dbać o swój wygląd zewnętrzny po prostu dla siebie, nie tylko kiedy wychodzimy z domu. Nie robimy tego na pokaz, lecz żeby dobrze poczuć się ze sobą. Lepszy wygląd zwiększa naszą samoocenę, co przekłada się na lepsze samopoczucie i miłość do samego siebie.
    1. Zastanawiasz się za co możesz pokochać siebie?
      Zapisz sobie na małych, kolorowych karteczkach wszystkie swoje cechy, które w sobie lubisz. Jak pokochać siebie? Wypisz również czynności, w których jesteś dobra, co lubisz w swoim wyglądzie oraz swoje osiągnięcia, z których jesteś dumna. Zwiń karteczki w rulonik lub poskładaj w trójkąty bądź kwadraty – jak wolisz. Wrzuć je wszystkie do ozdobnego pudełka lub słoika. Spójrz ile masz powodów do kochania siebie. Gdy przyjdzie gorszy dzień, to śmiało sięgnij po kilka karteczek i przypomnij sobie jak wiele jest powodów by kochać siebie i doceń to.
    1. Zadbaj o swoje zdrowie fizyczne.
      Poza zdrową dietą i sportem pamiętaj również o regularnych badaniach. Czasami powodem naszego gorszego samopoczucia mogą być niedobory witamin czy składników mineralnych w naszym organizmie. Zadbanie o zdrowie to podstawa w dbaniu o siebie, pamiętaj o tym. Uwaga, warto od czasu do czasu zainwestować w badania bardziej specjalistyczne. Zmiany w morfologii często pojawią się w zaawansowanym stanie choroby.
    1. Podziwiaj swoją drogę do realizacji założonych celów.
      Czasami realizacja naszych postanowień przychodzi nam zadziwiająco łatwo i szybko. Są również plany, do których spełnienia potrzebujemy wiele czasu, wyrzeczeń i pracy. Droga do realizacji naszych postanowień może być krótka i prosta lub długa i kręta. Niezależnie od tego jaka ta droga będzie, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że każdy osiągnięty przez nas plan jest powodem do dumy. Załóż sobie zeszyt, notatnik lub nawet całą tablicę na podążanie za realizacją swoich celów. Ułatwi ci to sprawę, aby nie zatracić się w przekonaniu, że nasze plany są cały czas tylko w realizacji, chociaż z dnia na dzień są coraz bliżej osiągnięcia. Wypisz swój cel i kroki potrzebne do jego osiągnięcia. Zaznaczaj każdy postęp, który przybliża cię do mety. Z satysfakcją będziesz zaznaczać kolejne etapy swoich projektów jak i ich realizacje. Świadomość osiąganych przez nas celów oraz postępy w ich realizacji motywują nas do dalszego działania, co korzystnie wpływa na nasze zadowolenie z życia.
    1. Medytuj.
      Setki badań na temat medytacji i jej wpływu na nasz organizm potwierdzają, że medytacja wpływa pozytywnie na nasze zdrowie psychiczne. Zachęcam do zapoznania się meta-analizą z 2012 roku, której twórcami jest grupa badaczy pod kierunkiem Petera Sedlmeiera, dotyczącej praktycznie wszystkich prowadzonych wcześniej badań na temat psychologicznego wpływu medytacji, między innymi na  polepszenie naszego samopoczucia i relacji z innymi ludźmi. Wynik przeprowadzonej analizy jest jednoznaczny i wskazuje on na to, że medytacja ma korzystny wpływ na różne aspekty ludzkiej psychiki i nie jest to tylko efekt głębokiego stanu relaksu, jaki występuje u medytujących. Dzięki medytacji możemy poprawić nasze umiejętności społeczne, zmniejszyć niepokój i negatywne emocje.
    1. Afirmuj miłość do siebie.
      Jeżeli zastanawiasz się czym w ogóle jest afirmowanie, to spieszę z wyjaśnieniem. Umysł każdego człowieka to wielka potęga, której moc sprawcza jest nieograniczona. To właśnie on daje nam możliwość osiągnięcia wszystkiego, czego zapragniemy. Pozwala przezwyciężać nam ograniczenia naszego ciała i psychiki. Możemy również dzięki naszemu umysłowi kreować rzeczywistość zgodnie z naszymi pragnieniami i celami. Wypowiadane przez nas pozytywne sformułowania mogą przekonać naszą podświadomość. Tak więc afirmacja jest to powtarzanie pozytywnych zdań, aby przekonać o tym naszą podświadomość. Ma to na celu stworzenie optymistycznych uczuć, aby mieć lepsze życie. Śmiało więc powtarzaj sobie miłe zdania – “Kocham siebie!”, “Jestem wartościowym człowiekiem”, “Wypełnia mnie miłość do siebie”, “Szczęście to mój synonim”. Praktykowanie afirmacji powinno być systematyczne. Wraz z długością praktyki stanie się dla ciebie czymś normalnym, niezauważalnym, ale efekty będą widoczne długoterminowo.
    1. Sprezentuj sobie wyjazd tylko dla siebie.
      Może to być popołudnie spędzone na spacerze po górach, weekend w SPA czy dłuższa podróż. Ważne, aby poświęcić czas tylko dla siebie i swoich myśli. Poświęć ten czas na zadbanie o siebie – fizycznie i psychicznie. Skorzystaj z masażu, zrelaksuj się, pomyśl, pomedytuj, zaplanuj przyszłość. Towarzystwo naszej osoby nie powinno być dla nas problemem, a przyjemnością.
    1. Skorzystaj z masażu tantrycznego.
      Jest to cudowny sposób na transformację. Często jest to jeden z pierwszych kroków ludzi, którzy chcą pokochać siebie lub nauczyć się kochać siebie na nowo. Korzystają z niego ludzie, którzy lubią siebie i którzy nie lubią siebie, a jeszcze częściej kobiety, które nie lubią swojego ciała – nie lubią go od zawsze lub przestały je lubić w wyniku jakiejś operacji lub po smutnym wydarzeniu. Więc nie wstydź się, jest to normalna praktyka dla osoby wykonującej masaż tantryczny. Często kobiety przychodzące na masaż tantryczny czują wewnętrzny głos, który chce się wydostać na zewnątrz, kiedy dusza chce się czuć kobieco, ale negatywne myśli o sobie i opinie innych ludzi przeszkadzają im w tym, przez co wewnętrzna kobieta coraz bardziej się chowa. Masaż, piękna praca z ciałem, może być eliksirem miłości nie tylko do siebie, ale powoli do wszystkich czujących istot. Cudowne są historie innych ludzi i ich przemian, którzy tego doświadczyli.
    1. Ogranicz kontakty z ludźmi, którzy cię nie doceniają.
      Często otaczają nas ludzie, z którymi utrzymujemy kontakt, bo “tak wypada” lub po prostu jest to długa, nieprzemyślana relacja. Zastanów się nad znajomościami, które prowadzisz. Możliwe, że otaczają cię ludzie, na których tylko tracisz czas – po rozmowie z nimi gorzej się czujesz, nigdy nie możesz na nich liczyć i ta znajomość nie wprowadza nic pozytywnego do twojego życia. Postaraj się ograniczyć takie znajomości, bo lepiej mieć kilku dobrych przyjaciół, dzięki którym stajemy się lepszymi ludźmi, kochającymi siebie, niż wielu znajomych tylko ciągnących nas w dół. Pamiętam jedną moją klientkę, cudowną i mądrą kobietę, która miała trudności w pracy i chciała ją zmienić na nową, ale nie mogła znaleźć odpowiedniej siły, żeby porządnie się zmotywować do szukania nowego pracodawcy. Jej najbliższe koleżanki jej nie wspierały jej w tym problemie. Kiedy ona próbowała rozpoczynać poważne tematy rozmów i chciała uzyskać ich radę, to jej koleżanki zmieniały szybko temat i zaczynały mówić o paznokciach, kosmetykach i podobne błahe tematy, ignorując duże trudności, z jakimi ona się zmagała. Z jednej strony odnosiła pozytywne efekty z masaży, a potem spotykała się z koleżankami i znów miała gorsze samopoczucie – aż w końcu dzięki siły uzyskanej na masażach znalazła siłę, aby przerwać kontakt z nimi. Szybko znalazła pracę i nastąpiła zdecydowana poprawa w jej życiu. Jeśli też masz podobno dołujące osoby w swoim towarzystwie, to wiesz co robić. Rozmowa z mentorem też może pomóc.
    1. Oglądaj pozytywne filmy.
      Ogranicz smutne produkcje, dramaty czy horrory. Jeżeli lubisz oglądać filmy czy seriale – to śmiało – nie ma w tym nic złego. Wybieraj jednak te pozycje, które wywołują śmiech, a nie łzy. Dbaj o jakość swoich emocji. Im częściej doświadczasz pozytywnych emocji, tym korzystniej jest zarówno dla samopoczucia jak i dla zdrowia fizycznego.
    1. Zadbaj o jakość swojego snu.
      To, jak spędzamy noc, wpływa na nasze funkcjonowanie w ciągu dnia. Warto więc zadbać o jakość naszego snu, co pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie, a wyspany organizm będzie funkcjonował sprawniej. Wstawanie wcześnie rano, najlepiej zawsze o tej samej porze, brak drzemek w ciągu dnia, aktywność fizyczna, regularny tryb życia, unikanie jasnego światła wieczorem i ciemnych pomieszczeń w ciągu dnia pozwolą nam wzmocnić nasz rytm okołodobowy, dzięki czemu potrzeba snu pojawi się o właściwej dla niej porze, czyli w nocy. Warto więc zadbać o dobrą higienę snu – regularny tryb życia, wstawanie i zasypianie o tych samych porach, spanie po 8-9 godzin dziennie, brak drzemek w ciągu dnia, ćwiczenia relaksacyjne, na godzinę przed zaśnięciem unikanie urządzeń elektronicznych takich jak telefon, komputer czy telewizor. Brak dobrej higieny snu może negatywnie wpłynąć na samopoczucie i zdrowie. Sen zapewnia nam regenerację mózgu oraz całego ciała. W trakcie snu z naszego mózgu usuwane są zbędne informacje, miliony komórek w ciele ulegają wymianie lub naprawie. Sen ma istotne znaczenie w utrzymaniu równowagi hormonalnej, jest również momentem pozbycia się z naszego organizmu toksyn. Ważne jest więc, aby jakość snu została zachowana na wysokim poziomie, dzięki temu rano wstajemy pełni energii, jesteśmy wypoczęci i zrelaksowani. Zdrowy sen zapewni nam pozytywną energię do działania, co przełoży się na nasze szczęście.
    1. Nie przejmuj się opinią innych.
      Jeżeli nie wiesz jak pokochać siebie samą, to negatywne opinie innych ludzi będą tylko pogarszały sytuację. Jednym z kroków opisanych w podpunkcie 9 jest ograniczenie relacji ze źle wpływającymi na nas ludźmi, jednak nie zawsze jesteśmy w stanie całkowicie odciąć się od opinii jakie do nas docierają. Możliwe, że spotkałaś się z niezbyt miłym komentarzem pod twoim zdjęciem w internecie lub kąśliwą uwagą z ust osoby, z którą nawet nie utrzymujesz kontaktu. Oczywistym jest, że chcemy być lubiani i akceptowani, jednak w pierwszej kolejności powinniśmy być lubiani i akceptowani przez samych siebie. Wtedy takie niekonstruktywne uwagi skierowane w naszym kierunku nie będą miały mocy przebicia przez naszą wysoką samoocenę. Musisz zdać sobie sprawę, że nie jesteś w stanie zadowolić wszystkich i że to ty wiesz, co jest dla ciebie najlepsze. Życie jest za krótkie na przejmowanie się opinią innych ludzi – uświadom to sobie i czerp jeszcze więcej szczęścia ze swoich wyborów.
    1. Spróbuj czegoś nowego.
      Postaraj się zrobić sobie miesięczne wyzwanie, w którym minimum co drugi dzień próbujesz czegoś nowego. Zapisuj wszystkie nowości i swoje wrażenia oraz spostrzeżenia. Nowością może być spróbowanie nowej potrawy, przeczytanie książki innego gatunku niż zawsze, zapisanie się na grupowe ćwiczenia na siłowni. Przełamiesz swój opór przed próbowaniem nowości i nauczy cię to asertywności. Dzięki temu możliwe, że zyskasz nową pasję lub poznasz nowych, ciekawych ludzi, którzy będą postrzegali świat podobnie do ciebie – będą szukali pozytywnej strony naszego życia.
    1. Postaw na swój rozwój.
      Nikt nie mówi, że będzie łatwo i tanio. Rozwój kosztuje – przede wszystkim czas, często również zainwestowane pieniądze. Jednak satysfakcja w doskonaleniu się w czynnościach, które sprawiają nam przyjemność, to czysty zysk. Nie daj wpędzić się w wyrzuty sumienia, że pieniądze wydane na inwestycje w siebie w postaci książek, kursów czy szkoleń to źle wydane pieniądze. Faktem jest, że szkolenia czy kursu nie da się położyć na półce, jednak efekty z zainwestowanych pieniędzy będą widoczne gołym okiem. Dzięki doskonaleniu się i ciągłym rozwijaniu polepszamy swoją samoocenę, dzięki czemu mamy mniejszy problem z tym jak pokochać siebie.
    1. Zrób sobie przyjemność.
      Taką bez powodu, po prostu aby rozpieścić siebie. Nowa sukienka, która podkreśli zalety twojej urody i w której będziesz wyglądała obłędnie to inwestycja w poczucie twojej wartości. Ubrana bez okazji, w poniedziałkowy, pochmurny dzień sprawi, że będziesz czuć się pięknie. Życie jest za krótkie na zużyte dresy noszone po domu czy zwykłą owsiankę jedzoną na śniadanie. Nie odmawiaj sobie przyjemności – niech ta zwykła owsianka na śniadanie będzie zjedzona z ulubionymi owocami i z dodatkiem orzechów, podana jak w najlepszej restauracji. Takie przyjemności, chociaż mogłyby się wydawać przyziemne sprawią, że nasze życie będzie przyjemniejsze nawet podczas monotonnych, codziennych czynności. Dzięki temu budząc się w poniedziałkowy poranek zamiast myśli o pracy, która na nas czeka, pojawi się myśl o smacznym, zdrowym i jednocześnie apetycznie wyglądającym śniadaniu i możliwości założenia nowej sukienki, w której wyglądamy obłędnie.

    Podsumowanie – jak pokochać siebie?

    • Zadbaj o swój wygląd fizyczny.
    • Zastanawiasz się za co możesz pokochać siebie?
    • Zadbaj o swoje zdrowie fizyczne.
    • Podziwiaj swoją drogę do realizacji założonych celów.
    • Medytuj.
    • Afirmuj miłość do siebie.
    • Sprezentuj sobie wyjazd tylko dla siebie.
    • Skorzystaj z masażu tantrycznego.
    • Ogranicz kontakty z ludźmi, którzy cię nie doceniają.
    • Oglądaj pozytywne filmy.
    • Zadbaj o jakość swojego snu.
    • Nie przejmuj się opinią innych.
    • Spróbuj czegoś nowego.
    • Postaw na swój rozwój.
    • Zrób sobie przyjemność.

    Pokochanie siebie to długa droga, jednak osiągnięcie tego celu da nam jeszcze większą przyjemność z życia. Śmiało więc korzystaj z moich sposobów, dzięki którym twoje życie stanie się jeszcze lepsze, pokochasz siebie i zaakceptujesz swoje niedoskonałości.